świetnie, dziś zebranie i konsultacje -.- już się boję. No i dupa, pewnie teraz będę musiała siedzieć nad książkami do końca życia i wkuwać matmę. Już to widzę. No cóż, bywa.
Może dziś na miasto, muszę wypatrzyć butki nowe :-)
Podobają mi się takie nike jedne, ale nie wiem czy mama się zgodzi, bo mówi mi tylko cały czas o butach na zimę. Ale przecież jeszcze nie ma zimy, a teraz jest za ciepło na buty z futrem no nie? :> ( tak, wiem że się łudzę xd)
Jestem ostatnio trochę zakręcona. Z niektórymi ludźmi nawet nie umiem rozmawiać 0.o
albo ich ignoruję, albo gadam jakieś głupoty. Brawo dla mnie na wybitność po prostu. Nie wiem.
Mama chce mnie znowu zapisać na tenis! No i zacieszyk jest na twarzy, choć troszkę szkoda bo chciałam iść na pianino, choć podobno już trochę za późno na to. A szkoda.
Wiecie co? To jest nie sprawiedliwe. życie jest nie fair. Bo w końcu spójrzmy na nie tak:
cofnijmy si do wieku 5,6,7 lat, czyli wiek w którym zaczynamy poznawać świat z innej perspektywy niż wcześniej. Wszystko wydaje się być bardziej zrozumiałe. Nasi rodzice postanawiają nas wysłać na jakieś zajęcia, np. dziecko w wieku 7 lat idzie do szkoły muzycznej aby grać na... no dobra, zostańmy już przy tym pianinie, oczywiście według ambicji rodziców. Potem to dziecko troszkę dorasta, ma około 15lat, przestaje się interesować pianinem, dołuje go granie gam i mazurków Chopina, za to zaczyna interesować się np. tańczeniem baletu. I co teraz? No i klapa. W końcu nie możemy zmuszać dziecka do czegoś czego nie chce robić, a taki balet trzeba tańczyć też od małego aby być dobrze rozciągniętym. ( Przyjmujemy, że dziecko 7-letnie nie uprawiało żadnych sportów, tylko poświęciło się pianinie).
-Wiecie co mam na myśli? Że gdy już wiemy co chcemy robić, okazuje się często że jest już za późno aby nadrobić stracone lata na niespełnionej pasji.Wkurwiające to.
No i znowu muszę pojarać się świętami i zimą :> ( Tak, wzięłam z kwejka obrazek )
__________________________________________________________________________________
Często zastanawiamy się nad rzeczami na które tak na prawdę nie mamy wpływu. Czasem nasze rozmyślania są tak głębokie, że albo nas inspirują, albo dołują ...
wtorek, 8 listopada 2011
środa, 2 listopada 2011
TONERY!!!
Już się nie mogę doczekać świąt ! Po prostu jakaś mania na Wham - Last Christmas mnie naszła. I w ogóle tegoroczna zima zapowiada się zajebiście.
Święta najprawdopodobniej spędzę w domu, w mniejszym gronie niż w zeszłym roku. Zobaczymy jak sylwester, mam pewne plany ale nie wiem czy wypalą więc na razie o nich nie wspominam :-)
A ferie ? FERIE!!!! Prawdopodobnie w Zakopanym na przemian z Białką, tak jak w zeszłym roku snowboard <my love love love>, tyle że w innym towarzystwie :-) Choć być może na stoku spotkam się ze znajomymi z poprzedniego roku. Z jednych spotkań się bym cieszyła, z innych... hym.. zostawię to bez komentarza ;)
No i chyba będę musiała Wam powiedzieć jeszcze jeden powód mojego jarania się zimą - TONERY, FARBY, SZAMPONETKI i nie wiem co jeszcze! Dziękujemy tym genialnym ludziom za stworzenie czegoś takiego, co sprawi że będę mieć niebieskie włosy na snowboard :>
Święta najprawdopodobniej spędzę w domu, w mniejszym gronie niż w zeszłym roku. Zobaczymy jak sylwester, mam pewne plany ale nie wiem czy wypalą więc na razie o nich nie wspominam :-)
A ferie ? FERIE!!!! Prawdopodobnie w Zakopanym na przemian z Białką, tak jak w zeszłym roku snowboard <my love love love>, tyle że w innym towarzystwie :-) Choć być może na stoku spotkam się ze znajomymi z poprzedniego roku. Z jednych spotkań się bym cieszyła, z innych... hym.. zostawię to bez komentarza ;)
No i chyba będę musiała Wam powiedzieć jeszcze jeden powód mojego jarania się zimą - TONERY, FARBY, SZAMPONETKI i nie wiem co jeszcze! Dziękujemy tym genialnym ludziom za stworzenie czegoś takiego, co sprawi że będę mieć niebieskie włosy na snowboard :>
Takie włosy prawdopodobnie będzie mieć ONA
A te będę mieć ja :> Zakochałam się w nich po prostu, jestem tylko ciekawa jak to przyjmą moje włosy :) Ale cóż, do odważnych świat należy, czyż nie?
No i chciałabym się Was poradzić, czy robić sobie jeszcze 4 dziurki w prawym uchu... zawsze mi się to podobało, ale wiadomo, że to jest zmiana nie odwracalna. Dziurki co prawda zarastają ale zawsze zostaje ślad : / No i nie wiem co robić: czy mieć te 5 dziurek w prawym a jedną w lewym uchu, czy zostawić sobie tak po jednej... bo się jak na razie jaram tymi dziurkami ( ! ) , ale ciągle się waham ...
__________________________________________________________________________________
-Co z tego że ktoś się na Ciebie gapi zabijającym wzrokiem. Co z tego, że idąc ulicą dziewczyny-manekiny h&m'u cię zmierzą i zaczną się śmiać. Co z tego, że wyjdziesz w dresach, butach do biegania i sportowej bluzce do sklepu i ktoś zacznie na ciebie patrzeć z politowaniem? Co się stanie? Ja się osobiście śmieje z ludzi krytykujących innych, bo wg mnie nie mają oni własnego życia, tylko żyją kosztem innych. Taka tam rozrywka XXI wieku - wyśmiewanie osób wyróżniających się z tłumu, i nie żyjących w szarej mentalności, że każdy musi być identyczny. Wkurwiające.
__________________________________________________________________________________
A teraz taka tam piosenka na rozluźnienie : Wham - Last Christmas :-)
Oraz coś co ostatnio zaczęło mi się podobać - Asking Alexandria - Not The American Average
-Kocham Was <3
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



